Uszczelnianie okien i drzwi. Jak zrobić to dobrze?

Prawidłowe uszczelnianie okien i drzwi może w przyszłości znacząco wpłynąć na obniżenie naszych rachunków za ogrzewanie. Warto więc o to zadbać. Nieważne czy powierzamy to zadanie fachowcowi, czy planujemy zmierzyć się z tym sami, warto wiedzieć jak powinno się prawidłowo uszczelnić stolarkę okienną i drzwiową. Choćby po to, żeby uniknąć w przyszłości poprawek generujących dodatkowe koszty.

Wybierz odpowiedni produkt

Połowę sukcesu w procesie uszczelniania okien i drzwi stanowi wybór dobrego jakościowo produktu, który spełni swoje zdanie. Na co, w przypadku piany wykonawcy zwracają największą uwagę? Niezwykle istotna jest rozprężność. Jeśli wybralibyśmy produkt o nieodpowiednich parametrach, w najlepszym wypadku otrzymamy „tylko” źle uszczelnione okno lub drzwi, a w najgorszym – zniszczoną ramę, którą trzeba będzie wymienić. Dlaczego? Nadmierna rozprężność nie tylko sprawi, że piana pobrudzi nam okno, a potem trzeba będzie ją dodatkowo przycinać i co za tym idzie, marnować produkt. Może również stać się tak, że pod jej naciskiem wykrzywią się ramy. Takie zniszczenia najczęściej są nieodwracalne, a zakup nowych drzwi czy okna z pewnością nie ucieszy nikogo. Innym wyznacznikiem jakości piany jest jej struktura po rozprężeniu – im mniej dziur w wyschniętej pianie, tym lepiej.

Działaj metodycznie

Po wyborze odpowiedniego produktu można przystąpić do pracy. Aby uszczelnianie powiodło się, trzeba pamiętać o właściwej kolejności działań. Najpierw należy przygotować podłoże, tzn. wyczyścić je z kurzu oraz zwilżyć wodą – ten zabieg zapewni pianom poliuretanowym najlepszą przyczepność. Samo użycie produktu jest proste, jeśli właściwie nakręcimy puszkę na pistolet – te dwa elementy muszą być stabilnie połączone. Przed tym wymieszajmy pianę, energicznie nią potrząsając przez co najmniej kilka sekund, dzięki czemu produkt będzie rozprowadzany równomiernie we właściwej strukturze. Pianę powinniśmy aplikować precyzyjnie, tak aby nie powstały duże dziury, których rozprężony produkt nie wypełni.

– Każda szczelina powinna być w 100 proc. wypełniona. Jeśli nie mamy pewności, że tak jest, zwłaszcza przy dużej szerokości profilu okien czy drzwi, warto powtórzyć pianowanie także z drugiej strony, od zewnątrz. Wtedy mamy gwarancję, że uszczelnienie będzie spełniało swoją rolę – tłumaczy Michał Gumiński, ekspert Sika Poland.

Żeby zadbać o efektywność pracy, warto zwrócić uwagę na pojemność puszki. Zdarza się bowiem, że produkty wyglądają podobnie, ale ich pojemność może się różnić. Właśnie z tą myślą Sika oferuje Sika Boom 583 w wielkości XL. Jest to aż 850 ml niskoprężnej piany. Ważny atut, zwłaszcza, gdy mamy do uszczelnienia wiele okien.

Po wyschnięciu produktu, jego ewentualny nadmiar możemy odciąć dobrze zaostrzonym nożykiem, uważając przy tym, by nie uszkodzić powstałej struktury.

Zabezpiecz szczelność dodatkowo

Jeśli chcemy dodatkowo wzmocnić uszczelnienie pianowe, zwłaszcza od zewnątrz, warto wybrać wielofunkcyjny produkt o wysokiej gęstości, który pozwoli na precyzyjną aplikację, bez ryzyka spłynięcia. Niepełna warstwa uszczelnienia termoizolacyjnego, to pewny mostek termiczny i przemarzanie połączeń okno-mur, dlatego warto najbardziej newralgiczne miejsca dodatkowo zabezpieczyć.

– Znaczenie ma także elastyczność produktu. Ustrzeże nas to przed ewentualnymi usterkami, jakie mogą wyniknąć z „pracy” połączonych materiałów, a tu istotne jest, że każdy z nich inaczej zachowuje się pod wpływem warunków atmosferycznych i nieustającej pracy budynku. Trwale elastyczny materiał odpowiada na tak ekstremalne potrzeby – tłumaczy Michał Gumiński.

Rolę dodatkowego uszczelniacza z powodzeniem może spełnić flagowy produkt marki Sika – Sikaflex 11 FC, który jest zarazem uszczelniaczem, klejem i elastycznym wypełniaczem.

Leave a Comment